Techniki dramowe i narracyjne w pracy z młodzieżą

Pracując z młodzieżą technikami dramowymi, można bardzo łatwo wejść w świat, wyborów, decyzji, wątpliwości, dylematów, emocjonalnych rollercoasterów i czarno białej rzeczywistości.
Najczęściej mam do dyspozycji 135 minut, rzadziej 90 lub 180 w tym czasie należy postawić granice, dać się przetestować, otworzyć, popracować i zamknąć temat.

Po co?

Po to, żeby wejść w ich świat, po to, żeby chcieli odpowiedzieć na pytanie czego się boisz? jakie masz marzenia?
Drama nie jest jedyną drogą która prowadzi do drugiego człowieka, ale na pewno jest moją ulubioną, o dramie będzie w następnym poście, teraz wracam do komunikacji.

Gdy już pracujemy na otwartej głowie, czasem sercu, można zadać pytania (mi sprawdza się sześć)

– co uważasz za mocne cechy osób w swoim wieku?
– co uważasz za słabe cechy osób w swoim wieku?
– jakie mają trzy marzenia osoby twoim wieku?
– jakie mają trzy cele osoby twoim wieku?
– czego boją się osoby w twoim wieku?
– co motywuje osoby w twoim wieku?

Bardzo często zdarzają się prośby typu: „a pan nam powie, o osobach w swoim wieku?”
I tutaj się zatrzymam, jesteście w różnym wieku, ale poświęć proszę kilka minut, żeby zmierzyć się z tymi pytaniami,
dla grupy trzydziestolatków napisałem następujące odpowiedzi*:

1. co uważasz za mocne cechy osób w swoim wieku?
– wytrwałość.

2. co uważasz za słabe cechy osób w swoim wieku?
– nieodpowiedzialność.

3. jakie mają trzy marzenia osoby twoim wieku?
– przeprowadzić się do większegoo mieszkania,
– pojechać na urlop,
– zmienić coś w swoim życiu.

4. jakie mają trzy cele osoby twoim wieku?
– więcej zarabiać,
– spłacić kredyt,
– być niezależnym.

5. czego boją się osoby w twoim wieku?
– samotności,
– chorób,
– utraty pracy.

6. co motywuje osoby w twoim wieku?
– pieniądze,
– szczęście,
– poczucie stabilności.

*próba bardzo niereprezentatywna.

Jak to się ma do nastolatków?*

Na pytanie 1. co uważasz za mocne cechy osób w swoim wieku?
– inteligencja,
– pewność siebie,
– młodość..

Na pytanie 2. co uważasz za słabe cechy osób w swoim wieku?
– nieodpowiedzialni,
– niepewni siebie,
– nałogi.

Na pytanie 3. jakie mają trzy marzenia osoby twoim wieku?
– znaleźć bliską osobę,
– mieć fejm i dobre ubrania
– wyprowadzić się w końcu od rodziców.

Na pytanie 4. jakie mają trzy cele osoby twoim wieku?
– zdać do następnej klasy,
– dobrze się bawić,
– mieć dużo pieniędzy.

Na pytanie 5. czego boją się osoby w twoim wieku?
– złych ocen,
– utraty telefonu,
– samotności.

Na pytanie 6. co motywuje osoby w twoim wieku?
– pieniądze,
– znane/fajne osoby
– prestiż.

*próba bardzo niereprezentatywna.

Jak te obrazy mają się do Światowego Dnia Zapobiegania Samobójstwom?
Zacznę od cytatu, jednej z uczestniczek:
„po co pan tyle mówi o pewności siebie, komu to potrzebne?”

Nie wiem jak Twoja młodość, ale z mojej naprawdę dałoby się zrobić wiele „witraży”

Najważniejszą rzeczą dla mnie na warsztacie/spotkaniu jest jak osoby zaczynają same ze sobą rozmawiać, jak mogę wejść w rolę moderatora i/lub obserwatora dyskusji, jak sami sobie przekazują prawdę, której ode mnie by nie wzięli. Dziesiątki a może i setki razy słyszeli, że alkohol, narkotyki, dopalacze, internet, gry są złe, że oni są źli.

Wrastając w takiej narracji, można w końcu to uwierzyć.
Ale to nie jest najstraszniejsze.

Najstraszniejsze stwory, kryją się pod łóżkiem, w zamkniętych czterech ścianach.
Gdzie samotność śmieje się w twarz i szepcze do ucha straszne rzeczy.
Jeżeli dodamy do tego problemy okresu dojrzewania – mamy niemalże przepis, jak doprowadzić człowieka do granic.

Gdzie są nauczyciele/rodzice/autorytety?
Pytanie wydaje mi się należałoby zadać, trochę inaczej; czemu Paweł Ryszard Mikołajuw (Popek), patostrimerzy, seksmasterka porywają za sobą młodych ludzi a Rodzic/Wychowawca już nie?

Odpowiedź jest prosta i straszna.
W zasadzie to nie jest odpowiedź tylko teza:
Bo ci pierwsi, tworzą iluzję, że słuchają, reagują i nie oceniają, potrafią sprzedać młodej osobie siebie, za co młodzi ludzie płacą swoim zaangażowaniem, czasem, sympatią.

Kojarzysz dialog:
– jak w szkole?
– jak w pracy?
– acha.

Naprawdę rodzica/opiekuna interesuje co w szkole? co było na obiad?
czemu nie zjadłeś kanapek?
Nie mogło zdarzyć się nic poważniejszego w szkole o co warto zapytać?

Takie zachowanie modeluje i kształtuje komunikacyjnych i emocjonalnych analfabetów.

A wystarczy zapytać, jak się czujesz?
albo wcześniej nauczyć, nie zrobię tego bo jestem zmęczony/a, nie mam siły, jestem smutny/a
a dziecko dostaje komunikat w twarz „nic się nie stało” i co ma z tym zrobić? to co robi, czyli nic.

Drugi przykład modelujący zachowania to przykład rodziców zamykających lodówki na kłódki, którzy pytają co z robić, z otyłością córki/syna..? bo on/a całą noc podjada.
Na pytanie, a państwo podjadacie?
– yyyyeeeuummm, no tak, ale jak ona już śpi.

<kurtyna>

Michał Maciejak – Trener Dramy