Krótko o sensie

[nigdy nie mów wszystkiego co wiesz, ale zawsze wiedz, co mówisz – krótko o sensie]

My tyle już mówimy o konsekwencjach, o sensie, o marzeniach, a pan to tylko ubrał nam w mit, a teraz tylko siedzi i pyta.
Skąd mamy wiedzieć, że pan wie o czym mówi, doświadczyłeś tego?
(W rolę główną chciała wejść odpowiedź, że nie trzeba być ptakiem, żeby zostać ornitologiem etc.)

– Nie mogę, bo warsztat jest dla was i o was, a nie o mnie.

– to my zostaniemy na przerwie i zrobimy wszystko co trzeba.

– ale ja nie mogę wam zabrać przerwy..

– ale my ją panu możemy dać.
(..)

– Załóżmy, że się zgodzę, to czego chcielibyście się dowiedzieć?

– no pan opowie..

No i opowiedziałem. Kończąc cytatem, który widnieje jako obrazek do tego posta: „życie ma sens, nawet jeśli go nie znamy.”

Myślałem, że mnie poniosło.
Ale zmieściłem się w przerwie, a po niej grupa jeszcze bardziej się zaangażowała i popracowaliśmy.

Pisząc ten post, zamiast wydłużać go w nieskończoność, mam dla Ciebie cytat Eichelbergera, ku inspiracji w pracy z drugim człowiekiem ->

„(..)- To jeszcze za mało, żebyś mógł mi mówić, jak mam żyć.
– Czego więcej trzeba?
– Tego, ojcze, żebyś był człowiekiem szczęśliwym i spełnionym.
Gdyby tak było, mógłbym cię posłuchać.”

Patrząc na statystyki osób czytających i reagujących na posty napiszę: zbieżność z rzeczywistością niewykluczona 😉

Michał Maciejak – Trener Dramy